Vid/Air Blog

  • Dzień dobry!

    W końcu to zrobiłem – pierwszy wpis, pierwszy oddech nowego miejsca, w którym zamierzam zostawić trochę siebie. Ten blog będzie o życiu – o tym prawdziwym, bez filtra i bez ściemy. O tym, co mnie kręci, napędza, czasem wkurza, ale zawsze daje energię.

    Będzie o fetyszu – nie tylko w jego najbardziej oczywistym znaczeniu, ale też w sensie pasji, detali, obsesji na punkcie rzeczy, które inni mogą uważać za drobiazgi. O motocyklach, które są dla mnie symbolem wolności i surowej siły. O dronach, które pozwalają zobaczyć świat z innej perspektywy. I o rozwoju, bo każda pasja ma sens tylko wtedy, gdy prowadzi nas dalej niż wczoraj.

    Nie wiem jeszcze, dokąd ta droga mnie zaprowadzi, ale wiem jedno – będzie autentycznie. Jeśli lubisz zapach paliwa, skórę, metal, hałas silnika i ciszę wysoko nad ziemią – rozgość się.